zamknij reklamę

Gole Jacka Cybula i Michała Wójcickiego dały 3 punkty.

Gole Jacka Cybula i Michała Wójcickiego dały 3 punkty.

W niedzielne popołudnie na Stadionie Miejskim w Kocku rozgrywany był mecz 14 kolejki lubelskiej okręgówki pomiędzy Polesiem Kock a Piaskovią Piaski.Choć to goście pierwsi zdobyli bramkę,nie potrafili utrzymać prowadzenia do końca meczu i przegrali w Kocku 2:1.Trzy punkty drużynie Polesia zapewnili Jacek Cybul i Michał Wójcicki.

Na początku meczu to czarno-żółto-niebiescy kontrolowali grę.Już na początku meczu dobrą okazję mieli gospodarze,lecz bramkarz Piaskovii zdołał uprzedzić jednego z naszych zawodników.Przyjezdni długo nie mogli wydostać się z własnej połowy.W około 15'minucie groźnie było przed polem karnym Polesia.Na szczęście strzał jednego z zawodników drużyny z Piask poszybował nad bramką.W odpowiedzi to gospodarze mieli bardzo dobrą okazję na gola.Świetne podanie o Marcina Zapała otrzymał Mykola Durkalevych,który ograł zawodników gości i popędził po skrzydle dogrywając piłkę w pole karne Piaskovii,niestety bramkarz tej drużyny przerwał dobrze zapowiadająca się akcję.Kilka minut później,znów kibice oglądali akcję Durkalevycha,tym razem z Jackiem Cybule,który wystawił Mykoli piłke przed pole karne.NIestety strzał młodego ukraińca był zbyt słaby i nie udało mu się pokonać golkipera gości.W odpowiedzi to przyjezdni zaczeli atakować bramkę Polesia.Na szczęście Marcin Zapał nie dał się pokonać.W pierwszej połowie kibice zgromadzeni na Stadionie w Kocku nie obejrzeli bramek i z niecierpliwością czekali na drugą połowę.

Druga połowa była już bardziej wyrównana.Dodatkowo grę zawodnikom obu drużyn utrudniało bardzo śliskie boisko.Kilka minut po rozpoczęciu drugiej części meczu Piaskovia przeprowadziła bardzo groźny atak po którym mogli zdobyć gola.Na szczęście skończyło się tylko na strachu.Niestety takiego szczęści zespół Polesia nie miał w 54' minucie.Po rzucie wolnym wykonywanym przez przyjezdnych piłka odbiła się od jednego z zawodników z Kocka i pozostała w polu karnym.Zamieszanie wykorzystał jeden z zawodników Piaskovii i umieścił piłkę w siatce.Stracona bramką wpłyneła na nastroje zawodników,którzy za wszelką cenę chcieli wyrównać.Udało się to 11 minut później.Wyrównanie drużynie Polesia dał Jacek Cybul.Od tej pory Polesie zaczęło przeważać.Czarno-żółto-niebiescy mieli coraz więcej okazji na zdobycie bramek.Przyjezdnych ratował tylko bramkarz.W 73' minucie Michał Wójcicki zdobył bramkę na 2:1.Piaskovia za wszelką cenę chciała wyrównać,lecz nie mogli pokonać Marcina Zapał.Więcej bramek nie oglądaliśmy.Trzy punkty zostały w Kocku!

Polesie Kock-Piaskovia Piaski 2:1.

Bramki:65'Jacek Cybul,73'Michał Wójcicki

Polesie:Zapał –Mi.Skrzypek, Krupski (70 Kutnik), P. Mitura, Wójcik, Wójcicki (75 Dobosz), Gałązka (55 Kamiński), D. Majcher (55 Filipczuk), Ma.Skrzypek, Durkalewicz (60 Sikorski), Cybul.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości