zamknij reklamę

Podsumowanie jesieni! Liczby,wywiady...!

Podsumowanie jesieni! Liczby,wywiady...!

Można powiedzieć,że runda jesienna dla Polesia już się zakończyła.Poniżej przedstawiamy podsumowanie jesieni w liczbach.

Podsumowanie w liczbach:

Miejsce w tabeli:4

Punkty:29

Zwycięstwa:8

Remisy:5

Porażki:2

Bramki zdobyte:34

Bramki stracone:20

Najwyższe zwycięstwo:z Janowianką Janów Lub.(6:0,dom)

Najwyższa porażka:ze Stalą Poniatowa(0:3,wyjazd)

Na nasze pytania dotyczące rundy jesiennej odpowiedzieli także:kapitan Polesia,Grzegorz Misiarz i trener,Zbigniew Wójcik.Poniżej prezentujemy krótki wywiad.

1.Jak oceniasz rundę jesienna w wykonaniu swoim jak i swoich kolegów? Była to dobra runda czy bywały lepsze?

Grzegorz Misiarz: Rundę jesienną oceniam dość słabo. W głupi sposób straciliśmy kilka punktów i to może być przyczyną tylko czwartego miejsca. Dodając do tego styl w jakim graliśmy to jest nieciekawie.

2. Który mecz twoim zdaniem był najlepszym,który rozegraliście w tej rundzie?

Grzegorz Misiarz: Moim zdaniem najlepszy nasz mecz w tej rundzie to spotkanie z Janowianką Janów Lubelski. Nasza gra wyglądała wtedy naprawdę dobrze.

3. Co jest celem drużyny na wiosnę?

Grzegorz Misiarz: Naszym celem na rundę rewanżową jest zajęcie pierwszej pozycji i powrót do IV ligi. Patrząc na aktualną sytuację i niewielką stratę do dwóch pierwszych drużyn, każdy z nas jest dobrej myśli.

1.Jak trener ocenia rundę jesienną w wykonaniu swoich podopiecznych? Byłą to dobra runda?

Zbigniew Wójcik:Odpowiem inaczej. Szansy na awans jeszcze nie zaprzepaściliśmy, ale wolałbym i zawodnicy także woleliby, żeby ilość naszych zdobytych punktów zaczynała się od cyfry 3, nie mówiąc już o 4. Ale niestety nie udało się. Jest ich 29, pięć punktów straty do lidera, 4 miejsce w tabeli. Co mogę jeszcze dodać? W pewnym momencie wydawało mi się, że bardzo poukładałem grę obronną drużyny. Szczególnie początek rundy na to wskazywał, bo stracilisśmy bardzo mało bramek.Wyglądało, że jest już wszystko dobrze z grą obronną, bo w grze ofensywnej w Polesiu zawsze było dobrze, ale chyba troszeczkę przedwcześnie uwierzyłem w tą poprawę. Moi zawodnicy również, przez co później przytrafiała nam się sytuacja, że traciliśmy po trzy bramki na mecz. Takie coś nie przystoi drużynie aspirującej do gry w IV lidze. A za taką absolutnie moją drużynę uważam. Nie wystawie za tę rundę takiej oceny jak np. 4,5 czy 6. Jest coś do poprawy, będziemy nad tym pracowali i myślę, że zima będzie przepracowana bardzo solidnie. Wierzę, że efekty będą w czerwcu.

2.Który z młodzieżowców wywarł na Panu najlepsze wrażenie?

Zbigniew Wójcik: Powiem szczerze, że żaden mnie nie zawiódł. Filip Sikorski strzelił dwie bramki. Wyszedł parę razy w pierwszym składzie, robi ciągły postęp. Jest to chłopak który jest praktycznie na wszystkich treningach, dodatkowo jeszcze trenuje w klasie piłkarskiej. Grzesio Nowakowski to jedyny zawodnik, który nie wyszedł ani razu w pierwszym składzie na meczach. Ale kilka występów zaliczył i to chłopak z ogromnym charakterem i myślę, że w wieku 20 lat będzie stanowił o sile Polesia. Jest także Kuba Dobosz. Myślę, że jeden z najbardziej rozsądnych i mądrych zawodników młodego pokolenia z jakimi przyszło mi pracować. Już nie mówię tam o Maćku Skrzypku czy Patryku Miturze. Jest jeszcze Bartek Mitura, nasz drugi bramkarz. Wiadomo, że jest to bardzo młodziutki chłopak. Każdy wie, jakie umiejętności ma Marcin Zapał, a jakie Bartek, ale chłopak niesamowicie dużo korzysta z tego,że może rozwijać się u boku doświadczonego kolegi. To w przyszłości zaowocuje. Powiem tak: Jak zginie piłka,kto ją znajdzie? Bartek. Kto otwiera klub przed treningiem? Bartek. Kto zamyka klub po treningu? Bartek. Nawet gdy jest chory, pojawia się na treningu.To jak ja mógłbym go źle ocenić.

3.Mógłby trener powiedzieć kilka słów o planie przygotowań do wiosny? Planujecie jakieś wzmocnienia?

Zbigniew Wójcik: Zobaczymy. Wypożyczonym zawodnikiem jest Arek Adamczuk. Wraz z końcem grudnia kończy się jego wypożyczenie. Nie ukrywam tego ja, nie ukrywa tego zarząd i zawodnicy, żebyśmy na wiosnę Arka z powrotem widzieli w naszej szatni. Myślę, że ten zawodnik wniósłby ogromny wkład do drużyny i niesamowicie pomógłby w wywalczeniu miejsca, które wszyscy chcemy zdobyć. Zobaczymy również czy będą jakieś odejścia. Jeżeli takie będą to zastanowimy się czy nasi juniorzy są już gotowi i to oni dostaną więcej czasu na pokazanie się w grze. Ale będziemy także kogoś szukali. Przygotowania do rundy wiosennej zaczynamy gdzieś w granicach 15 stycznia, a pierwszy sparing jest w lutym. Co do sparingów to na pewno zagramy z Wisłą II Puławy, Powiślakiem Końskowola, MKS-em Ryki, Kłosem Chełm, Spartą Rejowiec Fabr, Lublinianką Lublin, Górnikiem II Łęczna, juniorami Lewartu i Unią Żabików. Trenerem tych ostatnich jest Pan Artur Dadasiewicz, także są bardzo dobre kontakty ze względu na to co ten człowiek jako trener zrobił dla Polesia. Są sparingpartnerzy z klasy okręgowej, są i z IV ligi, także będzie to dobry sprawdzian przed ligą.

Trenerowi jak i kapitanowi Polesia bardzo dziękujemy za poświęcony czas i za odpowiedzi na pytania.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości